Niezbędnik cukrzyka

Niezbędnik cukrzyka, czyli jakie sprzęty i urządzenia cukrzyk ma zawsze przy sobie? Ten odcinek polecam szczególnie osobom nie chorującym na cukrzycę, ale mającym w swoim otoczeniu (w pracy, w szkole, na uczelni) diabetyków. Być może zastanawiacie się czasem co takiego ta osoba zawsze nosi w kieszeni i dlaczego to coś czasem wibruje? Albo do czego służy ten mały krążek przyczepiony do jej/jego ramienia? Jeśli zdajecie sobie takie pytania, to ten odcinek jest dla Was! A jeśli nie, to myślę, że i tak warto go obejrzeć, aby dowiedzieć się więcej o urządzeniach medycznych wykorzystywanych na co dzień przez diabetyków. Nie wiadomo kiedy i gdzie taka wiedza może Wam się przydać 😊

 

Cukier pod kontrolą i jazda!

Kocham jeździć na desce! Gdyby nie snowboard i wyjazdy w góry, zima mogłaby dla mnie w ogóle nie istnieć. W tym sezonie, po raz pierwszy miałam okazję jeździć z systemem do ciągłego monitoringu glikemii. Co to dla mnie oznaczało? Przede wszystkim koniec z mierzeniem cukru glukometrem na mrozie! Nie cierpiałam tego – zdejmowanie rękawic, rozgrzewanie zmarzniętych palców, żeby leciała z nich krew… A żeby nie tracić czasu i nie przystawać na stoku, zazwyczaj mierzyłam cukier na wyciągu. Czasu nie traciłam, ale za to ryzykowałam, że glukometr wymsknie mi się z rąk i spadnie co oznaczałoby:

  • stratowanie go przez riderów
  • roztrzaskanie na części pierwsze
  • zaginięcie w zaspie śniegu

Wszystko w zależności od aktualnych warunków pod wyciąganiem. ? Silne emocje tak, ale jednak wolę zachować je na jazdę na stoku, a cukier sprawdzać na spokojnie w aplikacji na telefonie.

Obejrzycie filmik z wyjazdu w Tatry i zobaczcie jak sprawował się system Eversense na stoku.

Wszczepienie sensora Eversense

Wszczepienie pod skórę sensora na 90 dni może wydawać się co najmniej nieprzyjemne. Wiąże się to z wizytą w klinice, znieczuleniem miejscowym i nacięciem skóry na ramieniu. Jestem już po dwóch takich zabiegach i muszę przyznać, że nieprzyjemnie to tylko brzmi 🙂 Podczas wszczepienia Eversense nie czułam bólu, a ranka po nacięciu zagoiła się w kilka dni.

Najfajniejsze jest jednak to, że jednorazowy zabieg daje mi komfort korzystania z ciągłego monitoringu glikemii aż na trzy miesiące!

Obejrzyjcie filmik z ostatniego wszczepienia – spokojnie nie ma krwawych scen 😉 Za to dowiecie się jak wygląda kalibracja nadajnika w pierwszej dobie po wprowadzeniu sensora.

Miłego oglądania!