O mnie

Cześć!

Miło Cię tu widzieć. Ja  nazywam się Monika, a to jest blog sugarJoy.

Dlaczego sugarJoy?

 

Sugar – bo cukier to ważny element mojego życia. I nie chodzi tu o słodycze, które zresztą uwielbiam, ale o cukier w mojej krwi, którego jestem superwizorem ? Od ponad 9 lat towarzyszy mi cukrzyca typu pierwszego. Chcę pokazać, że z cukrzycą można robić niemalże wszystko – żyć normlanie, a nawet ekstremalnie!

 

Joy – bo chcę pisać i pokazywać Wam rzeczy, które dają mi radość. Lubię żyć aktywnie i w wolnym czasie chętnie oddaje się sportowym przyjemnościom – idę na rower, rolki albo pobiegać. Od kilku lat jeżdżę konno i kocham wyjazdy w teren na końskim grzbiecie. W sezonie zimowym wyruszam w góry pojeździć na snowboardzie. Za to latem próbuję swoich sił w sportach wodnych.

 

Największą radość dają mi jednak podróże. Odwiedzając nowe miejsca lubię poznawać wszystko to, co jest autentyczne – lokalnych mieszkańców, ich życie, zwyczaje, codzienność. Cieszę się każdą podróżą niezależnie od tego, czy to kilkudniowy wypad gdzieś w Polskę, czy podróż na drugi koniec świata. A im więcej wyjeżdżam, tym większy niedosyt podróżowania czuję. 🙂 Moim wielkim marzeniem jest wyjechać w kilkumiesięczną, może nawet roczną podróż po Ameryce Południowej, Azji i Australii. Trzymajcie kciuki, ze kiedyś ten plan się ziścił 😉